W czwartek 23 kwietnia na trasie Rozdrażew - Nowa Wieś doszło do kolizji między fiatem ducato, kierowanym przez mieszkańca Lipowca i dewoo kierowanym przez mieszkankę Nowej Wsi. Kierowca fiata nie udzielił pierwszeństwa i zderzył się z samochodem kierowanym przez mieszkanke gminy Rozdrażew. Fiat uderzył w zaparkowaną niedaleko siennę.
Tekst: Agata Babijów
Foto: dh. Jarosław Torzecki
W akcji udział wzięły:
Star/MAN SLRt - JRG Krotoszyn (KSRG)
Star/MAN GBA 2,5/16 - OSP Rozdrażew (KSRG)
To nie koniec na dzisiaj. Ledwo zastępy wróciły do koszar, uzupełniły wodę w samochodach a juz słychać zapowiedz o kolejnym pożarze lasu. Tym razem w Kobiernie. Do lasu wyjechały dwa zastępy ratowników (ciężki samochód gaśniczy z JRG Krotoszyn oraz średni z OSP Krotoszyn). Z daleka było widać dym unoszący się nad lasem . Jednostki dotarły na miejsce. Płonęło ok. 200 metrów kwadratowych ściółki leśnej. Natychmiast rozwinięto linie gaśniczą i ugaszono pożar. Strażacy wiedzą o tym, że w każdej chwili mogą zostać wezwani do kolejnego pożaru. W lasach jest teraz bardzo sucho. Zachowajmy ostrożność, a w momencie zauważenia pożaru alarmujmy Straż Pożarną dzwoniąc pod nr 998 lub 112. Dzięki szybkiej reakcji osób, które zauważą pożar i straży pożarnej siła niszczycielska ognia zostaje zatrzymana.
Tekst i foto: dh. Jarosław Torzecki
W akcji udział wzięły:
Jelcz GCBA 5/32 - JRG Krotoszyn (KSRG)
Star/MAN GBA 2,5/16 - OSP Krotoszyn (KSRG).
Jest godzina 15:00 jednostki straży pożarnej już walczą z pożarem lasu w Baszkowie. Wpływa kolejne zgłoszenie o pożarze trawy na wale kolejowym w Krotoszynie ul. Wiejska. Dyspozytor natychmiast wysyła samochód ratowniczo-gaśniczy z miejscowej OSP. Po przybyciu na miejsce strażacy gaszą pożar przy pomocy wody oraz tłumnic. Szybkie działanie nie dopuściło do rozprzestrzenienia się pożaru na pobliskie ogródki działkowe.
Tekst i foto: dh. Jarosław Torzecki
W akcji udział wzięły:
Star/MAN GBA 2,5/16 - OSP Krotoszyn (KSRG)
Jedna osoba została ranna w wypadku drogowym do jakiego doszło w miejscowości Wyganów, gmina Kobylin. Zgłoszenie o wypadku drogowym do Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Krotoszynie wpłynęło 17 kwietnia 2009 roku o godzinie 14:08. Dyspozytor bezzwłocznie wysyła służby ratunkowe: zastęp ratownictwa technicznego z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej PSP z Krotoszyna, samochód ratownictwa technicznego z OSP Kobylin, powiadamia także Policję i Pogotowie Ratunkowe. Po przybyciu na miejsce zdarzenia dowódca przeprowadza rozpoznanie, w wyniku którego ustala, że samochód osobowy uderzył w bok ciągnika rolniczego, poszkodowana jest jedna osoba, którą zajmują się już ratownicy z Zespołu Ratownictwa Medycznego, droga krajowa jest całkowicie zablokowana, a Siły i Środki będące na miejscu zdarzenia są wystarczające. Działania straży pożarnej polegały na: zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu akumulatorów w rozbitych pojazdach. Po wykonaniu czynności dochodzeniowych przez Policję pojazdy usunięto z drogi w miejsce nie stwarzające zagrożenia. Z drogi usunięto resztki szkła i części samochodowych, a przy użyciu sorbentu z jezdni usunięto plamę płynów eksploatacyjnych. Działania prowadzono przez ponad godzinę.
Tekst: st. kpt. Tomasz Niciejewski
Foto: st. kpt. Janusz Kalak
Dnia 17 kwietnia doszło do pożaru w mieszkaniu w budynku przy ulicy 56 Pułku Piechoty Wlkp w Krotoszynie. Po przybyciu pierwszego zastępu okazało się że mieszkanie jest całkowicie zadymione. Ratownicy w aparatach ochrony dróg oddechowy weszli do mieszkania aby ugasić pożar i przewietrzyć pomieszczenie. Dzięki szybkiej interwencji straży pożarnej, pożar nie rozprzestrzenił się na pozostałe mieszkania w budynku.
Tekst. dh. Jarosław Torzecki
Foto. dh. Jarosław Torzecki; Agata Babijów
W akcji udział wzięły:
Star/MAN GBA 2,5/16 - JRG Krotoszyn (KSRG)
MAN SH 25 - JRG Krotoszyn (KSRG)
Star/MAN GBA 2,5/16 - OSP Krotoszyn (KSRG)
Jedno dziecko i trzy osoby dorosłe zostały ranne w wypadku drogowym do jakiego doszło w miejscowość Roszki, gmina Krotoszyn w samo południe 10 kwietnia 2009 roku. Zgłoszenie o wypadku do Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Krotoszynie wpłynęło o godzinie 11:57 od dyżurnego Pogotowia Ratunkowego. Dyżurny Operacyjny Powiatu do miejsca wypadku wysyła zastęp ratownictwa technicznego z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej PSP z Krotoszyna, dwa samochody z jednostki OSP Roszki, a do zabezpieczenia miasta alarmuje OSP Krotoszyn. Po dojechaniu na miejsce zdarzania ratownicy przeprowadzili rozpoznanie, w wyniku którego ustalili, że w wypadku biorą udział 2 samochody, w których podróżowały łącznie 3 osoby dorosłe i dziecko. Osoby poszkodowane samodzielnie opuściły pojazdy i są pod opieką zespołów ratownictwa medycznego z krotoszyńskiego pogotowia - wszystkie osoby zostały zabrane do szpitala. Ratownicy zabezpieczyli i wygrodzili teren działań, poszkodowanemu dziecku przekazali "Misia Ratownika". W rozbitych pojazdach odłączono akumulatory, a z jezdni usunięto rozlane płyny techniczne i szkło. Działania trwały 49 minut.
Tekst: st. kpt. inż. Tomasz Niciejewski
Foto: Agata Babijów
W akcji udział wzięły:
Star/MAN SLRt - JRG Krotoszyn (KSRG)
Star/MAN GBA 2,5/16 - OSP Krotoszyn(KSRG)
Tuż po godz. 22 w Brzozie volkswagen polo z dużą prędkością uderzył w przydrożne drzewo. Na miejsce wezwano Jednostkę Ratowniczo - Gaśniczą i Ochotniczą Straż Pożarną z Krotoszyna. Strażacy zabezpieczyli teren zdarzenia.
Tekst i foto: Agata Babijów
W akcji udział wzięły:
Star/MAN SLRt - JRG Krotoszyn (KSRG)
Star/MAN GBA 2,5/16 - OSP Krotoszyn(KSRG)
Spokojny słoneczny dzień, 6 kwietnia 2009 roku, jeszcze bardziej spokojna ulica z dala od zgiełku jaki panuje w centrum. Mieszkańcy Krotoszyna spacerują, słuchają śpiewu ptaków podpatrują budzącą się do życia przyrodę. Ulicą Staszica spaceruje młody mężczyzna z dzieckiem i pewnie tak jak wszyscy bacznie rozgląda się dookoła szukając zwiastunów budzącej się do życia wiosny. Jego uwagę przykuwa jednak nie wiosna, nie śpiew ptaków, ani też zielone pąki na drzewach - jego uwagę zwraca dym wydobywający się z jednego z jednorodzinnych budynków mieszkalnych - chwila zastanowienia - odruchowo sięga po telefon komórkowy i już po kilku chwilach rozmawia z dyspozytorem straży pożarnej, a ten z kolei, usłyszawszy od swego rozmówcy, że pali się mieszkanie już bez chwili wahania włącza głośniki radiowęzła, całą rozmowę słyszą strażacy pełniący służbę w Jednostce Ratowniczo - Gaśniczej wiedzą już, że będzie wyjazd do pożaru, nie wiedzą tylko jakie samochody, ale kiedy docierają po ześlizgach do garażu już wiedzą w głośnikach brzmi zdecydowany głos dyspozytora: GBA i GCBA wyjazd alarmowy pożar budynku mieszkalnego, ulica nr, brzmią dzwonki alarmowe, czerwone samochody z włączonymi kogutami i wyjącymi syrenami wyjeżdżają z siedziby JRG, sprawnie włączają się w natężony jak na złość ruch samochodów, ale kierowcy wiedzą, że to nie są żarty, wiedzą że ktoś potrzebuje pomocy ustępują miejsca, a ratownicy podążają pod wskazany przez dyspozytora adres. Dodatkowo dyspozytor wysyła na miejsce pożaru samochód gaśniczy z OSP w Krotoszynie. Po przebyciu 4 kilometrów zastępy są już na miejscu tu nie potrzeba rozkazów i poleceń, każdy wie co ma robić, ratownicy przygotowują sprzęt, dowódca przeprowadza rozpoznanie, w wyniku którego ustala, że pali w pomieszczeniu na II kondygnacji jednorodzinnego budynku mieszkalnego. Płomienie ognia wydobywają się z okna na zewnątrz budynku od strony podwórza. Budynek zamknięty z każdej strony - brak możliwości wejścia, brak informacji o osobach przebywających w budynku. Decyzja jest krótka - pierwsza rota ratowników w sprzęcie ochrony dróg oddechowych ma podać jeden prąd gaśniczy piany ciężkiej z drabiny, druga rota także w sprzęcie ODO wyważyć siłowo drzwi i wprowadzić drugi prąd piany ciężkiej po klatce schodowej i zamknąć pożar w od strony korytarza i jednocześnie przeszukać pomieszczenia na parterze i na piętrze w celu sprawdzenia czy nie ma osób po chwili dobra informacja - nikogo nie znaleziono. W budynku została odłączona instalacja elektryczna i gazowa. Po stłumieniu ognia tlące się materiały w postaci papierów, rzeczy oraz mebli drewnianych usunięto na zewnątrz i dogaszono jednym prądem wody. Po ugaszeniu pożaru mieszkanie oddymiono i przewietrzono. Na miejsce pożaru przybył pracownik Nadzoru Budowlanego - który nie stwierdził uszkodzenia budynku. Działania strażaków zabezpieczał patrol Komendy Powiatowej Policji z Krotoszyna. Walka z żywiołem trwała 1 godzinę i 49 minut. W wyniku podjętych działań ratowniczych uratowano budynek mieszkalny, ratownicy w swej walce z żywiołem ograniczyli rozwój pożaru do jednego pomieszczenia. Co prawda są okopcenia i opalenia na korytarzu, klatce schodowej i w pokojach sąsiadujących z pomieszczeniem, w którym się paliło, ale na to ratownicy już nie mają wpływu. Tym razem pożar był niewielki, a jego rozwój ograniczony i zatrzymany przez sprawnie działających strażaków. Na udaną akcję miało też szybkie zauważenie i zgłoszenie pożaru, pewnie dobrze się stało, że był to dzień, samo południe, a może tez dobra słoneczna pogoda, która wyciągnęła z domów spacerowicza, który po zauważeniu pożaru szybko zadzwonił do straży pożarnej...
Tekst: st. kpt. Tomasz Niciejewski
Foto: Agata Babijów
W akcji udział wzięły:
Star/MAN GBA 2,5/16 - JRG Krotoszyn (KSRG)
JELCZ GCBA 5/32 - JRG Krotoszyn (KSRG)
VW Passat SLOp - PSP Krotoszyn
Star/MAN GBA 2,6/16 - OSP Krotoszyn(KSRG)
Do kolejnego pożaru doszło dzisiaj około godziny 21:40 w miejscowości Durzyn. Dyspozytor natychmiast wysyła ciężki samochód ratowniczo - gaśniczy z JRG Krotoszyn oraz średni z OSP Krotoszyn. Strażacy po przybyciu na miejsce zdarzenia, natychmiast przystąpili do gaszenia ognia przy pomocy wody oraz tłumnic.
Tekst i foto. dh. Jarosław Torzecki
W akcji udział wzięły:
JELCZ GCBA 5/32 - JRG Krotoszyn (KSRG)
Star/MAN GBA 2,5/16 - OSP Krotoszyn (KSRG).
W sobotę, 4 kwietnia jednostki ochrony przeciwpożarowej kilkakrotnie gasiły pożary trawy na przydrożnych rowach, nasypach kolejowych oraz rolniczych nieużytkach. Do powstania jednego z tych pożarów doszło na trasie Tomnice - Gorzupia w gm. Krotoszyn. Zgłoszenie o pożarze do Centrum Powiadamiania Ratunkowego wpłynęło o godzinie 16:44. Dyspozytor do pożaru zadysponował średni samochód gaśniczy ( GBA 2,5/16 ) z Ochotniczej Straży Pożarnej z Krotoszyna. Po przejechaniu 6 kilometrów zastęp dociera na miejsce i w wyniku przeprowadzonego rozpoznania dowódca ustala, że pali się sucha trawa na rowie. Działania straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i podaniu jednego prądu gaśniczego wody w natarciu na palącą się trawę. Działania trwały 59 minut. Nie pomagają żadne artykuły w prasie lokalnej, materiały informacyjne emitowane w lokalnych rozgłośniach radiowych. Tradycji musi stać się zadość - koniecznie trzeba jakiś kawałek trawy bądź pozostałości roślinnych wypalić. Pożary te, są bardzo niebezpieczne, niszczą faunę i florę, utrudniają - a w niektórych przypadkach paraliżują ruch na drogach, co może doprowadzić do kolizji i wypadków. Do atmosfery przedostaje się szereg trujących związków chemicznych dla ludzi i dla zwierząt. Wypalanie traw często jest także przyczyną śmierci ludzi. Szybko rozprzestrzeniający się ogień może odciąć drogę ucieczki człowiekowi. Ponadto wypalanie niewielkiego nawet skrawka trawy może wymknąć się spod kontroli i przenieść się na pobliskie lasy czy zabudowania. Zanim podpalimy trawę na rowie czy też na nieużytkach zastanówmy się jakie zagrożenie swoim czynem spowodujemy !
Tekst: st. kpt. Tomasz Niciejewski
Foto: dh Jarosław Torzecki
W akcji udział wzięły:
Star/MAN GBA 2,5/16 - OSP Krotoszyn (KSRG)
Kierowca autobusu został ranny w wyniku zdarzenia do jakiego doszło na dworcu autobusowym w Krotoszynie. Zgłoszenie do Centrum Powiadamiania Ratunkowego wpłynęło o godzinie 12:43 od dyspozytora Pogotowia Ratunkowego. Po otrzymaniu informacji o zdarzeniu dyspozytor wysyła do miejsca zdarzenia samochód ratownictwa technicznego z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej PSP z Krotoszyna, jednocześnie wydaje dyspozycję dowódcy, aby po drodze zabrał lekarza ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego ponieważ w tym czasie wszystkie karetki były na wyjeździe. Po przybyciu na miejsce zdarzenia przeprowadzono rozpoznanie w wyniku którego ustalono, że kierowca prowadzący obsługę silnika doznał urazu kończyn dolnych. Uraz spowodowany był przez metalowe części silnika. Poszkodowanym zajął się lekarz przybyły z zastępem strażaków oraz zespół ratownictwa medycznego. Działania straży polegały na zabezpieczeniu i wygrodzeniu terenu działań, odłączeniu akumulatorów oraz udzieleniu pomocy przy ewakuacji osoby poszkodowanej do karetki pogotowia ratunkowego. Miejsce objęte działaniem ratowniczym przekazano przedstawicielowi Policji. Działania trwały 37 minut.
Tekst: st. kpt. Tomasz Niciejewski
Foto: Mikołaj Minta
W akcji udział wzięły:
Star/MAN SLRt - JRG Krotoszyn (KSRG)
Renault Kangoo SLOp - JRG Krotoszyn (KSRG).
O godz. 17.15 w miejscowości Salnia, tuz przy lesie starszy mężczyzna z niewyjaśnionej przyczyny nagle zjechał nissanem micra w lewo i uderzył w przydrożne drzewo. Mężczyzna doznał szoku. Ratownicy medyczni udzielili mu pierwszej pomocy. Strażacy odłączyli akumulator i sprawdzili teren pod kątem wycieków płynów.
Tekst i foto: Agata Babijów
W akcji udział wzięły:
Star/MAN GBA 2,5/16 - JRG Krotoszyn (KSRG)
Star/MAN SLRt - JRG Krotoszyn (KSRG).
☁️ Ostrzeżenia meteo
Statystyki strony
Statystyka Zdarzeń
| Rodzaj zdarzenia | 2026 | 2025 | 2024 |
|---|---|---|---|
| Pożary | 54 | 152 | 115 |
| M. zagrożenia | 92 | 505 | 770 |
| A. fałszywe | 23 | 70 | 57 |
| Razem: | 169 | 727 | 942 |
Kalendarz zmianowy
| Październik 2026 | ||||||
|---|---|---|---|---|---|---|
| PN | WT | ŚR | CZ | PT | SO | ND |
| 28 | 29 | 30 | 1 | 2 | 3 | 4 |
| 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |
| 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 |
| 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 |
| 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 1 |
2007-2026 © Krotoszyn 112 - Galeria Ratownictwa Powiatu Krotoszyńskiego
Wdrożenie: Redakcja PKR24.pl
